Skan­dal stał się nieodłączną częścią sukcesu.

środa, 8 października 2014

Prolog

Ucieczka jest rodzajem odwagi


                    - Twoją tegoroczną rolą będzie kolumna sportowa, a dokładniej to Mistrzostwa Świata mężczyzn w siatkówce Polska 2014. - Adam spojrzał na papiery, które miał porozrzucane po biurku i skupił się na czerwono-złotej teczce, w której znajdowały się statystyki, nazwiska, kluby i wszystkie potrzebne informacje. - Tutaj znajdują się k o n i e c z n e do pracy informacje. Masz być cieniem Polskiej reprezentacji, jasne? - Dopiero teraz spojrzał na brunetkę w okularach, która przed nim siedziała. - Wiem, że broniłaś się przed siatkówką jak diabeł przed wodą święconą, ale naprawdę nie miałem wyjścia. Zamiast ciebie mogłem posłać tylko Anię, a oboje wiemy, że zbytnio by się ona tam pracą nie zajmowała.
                    Panna Wade pokiwała tylko głową, uwalniając z koka pasmo włosów, które zgrabnie opadło na jej ramię i wzięła teczkę. Wyciągnęła ze środka kilka kartek i zaczęła je powoli studiować.
                    - Najbardziej jednak zależy nam na jednym zawodniku. Mariusz Wlazły. Wrócił do kadry po czterech latach, ponieważ w poprzednich nie mógł dogadać się ze związkiem i trenerami. Poprzedni trener, Andrea Anastasi, nie powołał go, gdyż uznał, że czas dać szansę nowym talentom. Z tego co wiem niezbyt dobrze to przyjął. Wybadaj jakie jest nastawienie w kadrze.
                    - Oczywiście. Zapomniałeś tylko, że nie jestem dziennikarką śledczą. Tylko sportową. Mogę się dowiedzieć co się dzieje przed meczem i po meczu oraz podczas, ale co robią w Spale i na treningach, w czasie wolnym i tym podobnym to musiałabym być w kadrze pracowniczej reprezentacji.
                    - Wiem. I dlatego potrzeba Ci przepustka dla PR'owca reprezentacji. Znasz się na tym - stwierdził, wręczając jej kawałek zalaminowanej tektury na sznurku. - Poradzisz sobie, bo cała gazeta w ciebie wierzy. Przegląd jest jak rodzina i każdy każdego wspiera.
                    Pokiwała głową z niemrawym uśmiechem, przejeżdżając palcem po gładkiej powierzchni. Jedyne co ją przerażało w całych Mistrzostwach to nieuchronny mecz, który Polacy będą musieli stoczyć z gośćmi zza oceanu. Westchnęła cicho i zabrała swoje rzeczy. Kiedy pakowała się do domu, na jej telefonie wyświetlił się komunikat o wiadomości.

                    Mam nadzieję, że jesteś jeszcze w pracy, bo mam ochotę zabrać Cię na kolację. Czekam na parkingu na 8-C.

                    Uśmiechnęła się lekko, co nie uszło uwadze Gosi, która od rana próbowała dowiedzieć się kto zapewnia jej tak dobry humor. Szatynka próbowała dostrzec numer lub chociażby nazwę, ale Wade szybko ukryła telefon w czeluściach swej torebki i pożegnała się ze wszystkimi, wsiadając do windy.
                    Jazda w dół wydawała się jej wiecznością, więc ze zniecierpliwienia zaczęła stukać obcasem botka o metalową podłogę. Ściągnęła z włosów ciemną gumkę i poprawiła lekko jasne włosy. Przechyliła lekko głowę w lewo i zmierzyła się wzrokiem w szklanej ścianie. Szare botki na obcasie, czarne spodnie, jeansowa koszula i bordowy płaszczyk nie wydawały się złym kompletem. Odetchnęła z ulgą kiedy winda zatrzymała się na parkingu i wyszła, odszukując wzrokiem miejsce.
                    Czarne Audi stało na odpowiednim miejscu, więc szybko ruszyła w tamtą stronę i wsiadła do środka. Kiedy tylko zamknęła drzwi została pociągnięta na siedzenie kierowcy, a dokładniej na kolana kierowcy.
                    - Nie widziałem Cię kilka dni i wariuję. Co ty ze mną robisz?
                    Zaróżowiła się lekko i zagryzła wargę, spoglądając w dół. Poczuła jak na jej policzku ląduje dłoń, która powoli skierowała się na podbródek. Kciukiem złapał jej dolną wargę i uwolnił ją, później całą dłonią podniósł do góry podbródek. Spojrzała na niego intensywnie niebieskimi oczami, które świeciły niczym kryształy.
                    Przechyliła głowę w prawo i uśmiechnęła się niewinnie, splatając swoje dłonie z jego.
                    - Wyjdź za mnie.

lorem ipsum

Popularne posty

Obserwatorzy